Witaminy weganina

Weganizm od zawsze budził wiele kontrowersji. Zwłaszcza wśród ludzi, którzy kurczowo trzymają się utartych schematów. Wychodzą tylko z jednego założenia: skoro jesteśmy tym co jemy, a człowiek to „mięso”, więc dlaczego z niego rezygnować? I tyle w kwestii wegańskiego odżywiania: klapki na oczy już opadły. Ale może tym artykułem uda nam się przebić chociaż niektóre z nich?

Dwie strony barykady

Zdawać by się mogło, że nic nie jest w stanie przebić takiej argumentacji: przekonanie, które przemawia głosem mas od miliardów lat, trwać będzie po kres istnienia. Jednak właściwie skąd berze się taki brak tolerancji w stosunku do wegan i ich stylu życia? Czy naprawdę robią coś wbrew naturze?

Czy to przestępstwo zasługujące na ciężką karę? Dlaczego ludzie, tak często nie rozumiejący z czym walczą, usiłują zwalczyć swoją ofiarę na wszelkie możliwe sposoby, święcie przekonani o swoich racjach. Jesteśmy przeciwko tego rodzaju krytyce. Każdy ma prawo do wolności: słowa, wyboru, a także sposobu na życie. Chcąc poprawić zdanie niektórych na temat weganizmu, przygotowaliśmy ten artykuł. To jedynie podstawy, ale mamy nadzieję, że będą zachętą do zgłębienia tego zagadnienia. Kto wie, może rzeczywiście weganizm zyska nowych zwolenników.

Dlaczego bez mięsa?

Weganie hołdują zdrowemu trybowi życia swojemu, oraz nie marnowaniu życia innych. Mówiąc o „innych” mamy na myśli zwierzęta. Jedna z zasad weganizmu głosi, że życie człowieka powinno toczyć się pomiędzy zwierzętami. Ich wzajemna egzystencja powinna się przenikać, ale nie przecinać swych dróg. Zwierzęta to również stworzenia pragnące swobody i (w swoim rozumieniu) godnego życia. W ludzkim świecie nie mają one jednak szans na obronę: ich sprzeciwy zostają zagłuszone, a manifestacje bólu wyparte z umysłu. W ten sposób działa prawo ludzkie, i tylko ze strony zwierząt i wegan jest to przejawem seryjnych przestępstw.

Wiecznie łajani za swoje przekonania weganie, skupiają się więc na tym, co nie powinno przeszkadzać „mięsożercom”. Jest to dieta: miła dla oka, bezpieczna i zdrowa. Wegański styl życia może i ma swoje ograniczenia, ale jednego nie można im odmówić: serwowane przez nich jedzenie to istny raj dla oka i podniebienia. Ich talerze pełne są barw, zróżnicowanych struktur i oczywiście zachwycających kompozycji smakowych. Przykładają oni wielkich starań, aby to co podają swoim najbliższym było nie tylko smaczne, ale i zdrowe, a jeśli przy okazji zostanie fantazyjnie podane: ot, taki smaczek. Weganom nie brak poczucia humoru i pomysłowości. Potrafią wiele produktów zamienić na składniki o tak podobnym smaku (a o wiele lepszych właściwościach), że niejeden smakosz nabrałby wątpliwości co do trafności swojej decyzji.

Na liście suplementów

Jedyny minus wegańskiej diety to niedobór pewnych witamin. Niektóre składniki mineralne, tj. magnez, selen, witamina B12 czy D mają swoje największe stężenie w produktach pochodzenia zwierzęcego. Spożywanie żywności odzwierzęcej kłóci się rzecz jasna z zasadami, jakie wyznaje weganin, a więc sam siebie skazuje on na ich niedobór. Pozbawiony owych wartości odżywczych organizm niszczeje, dlatego (na szczęście dla wegan) powstaje coraz więcej suplementów, pozwalających uzupełnić wszelkie braki. Najważniejsza jest witamina B12. Należy regularnie ją uzupełniać. Ona, jako jedyna nie występuje w żadnym produkcie pochodzenia roślinnego.

Zbyt niską jej zawartość organizm zasygnalizuje nam m.in. niedokrwistością, zaburzeniami neurologicznymi czy osłabieniem. Jej niedobór zagraża nie tylko weganom, ale i „normalnie” odżywiającym się osobom. Witamina d dla wegan również jest bardzo ważna. Witamina D13 co prawda występuje w roślinach, ale w bardzo niewielkich ilościach. Wzmacnia ona kości i układ odpornościowy, dlatego tak ważne jest jej spożywanie. Witaminy dla vegan wspierające pracę ich „roślinnego” organizmu to również witamina C oraz K2. Jedna z nich wspiera działanie wątroby i tarczycy, druga zaś układ krwionośny i tkanki miękkie. Wegańskie suplementy powinny zawierać w swoim składzie również magnez, cynk i selen, a także bogatą m.in. w beta-karoten, białka i żelazo spirulinę (rodzaj algi).

Podsumowanie

Witaminy dla wegan są niezwykle ważne. „Mięsożercy” mają nieco ułatwione zadanie, gdyż część z nich jest łatwo dostępna w produktach odzwierzęcych, weganie muszą sobie radzić suplementując swoją dietę. Nie mogą oni sobie pozwolić na niedopatrzenia. Problemy zdrowotne, które tak często wytykają krytycy wynikają właśnie z takich błędów. Szkoda tylko, że „mięsożercy” nie widzą ich też u siebie.

Opublikowane w

Dodaj komentarz