Wegańskie pasztety mają swoje przepisy

Z tego względu, że dieta wegańska jest bardzo okrojona w składniki dozwolone do spożycia, skonstruowanie satysfakcjonującego przepisu na coś pysznego, a zarazem unikalnego bywa trudne. Dietetycy zalecają zróżnicowane menu i zabawę produktami. Bardziej popularne od dań wyszukanych, są te, które można łatwo i szybko przygotować z ogólnodostępnych elementów. Jednak istnieją również potrawy, które łączą zarówno wyrafinowany smak, z którego słyną od lat, z prostotą tworzenia. Mowa tu o pieczonym pasztecie- popisowe danie na dworskich stołach. My przedstawiamy jego wegańską wersję dla tych, którzy nie chcą tracić niczego z kulinarnego skarbca narodowego, jak tych, którzy pragną spróbować pasztetu w jego nowej formie.

Pasztetowo i zdrowo

Pasztety wegańskie wykluczają posiadanie w swoim składzie produktów odzwierzęcych. Skupiają się przede wszystkim na naturalnych produktach pochodzenia roślinnego, takich jak warzywa, owoce, przyprawy, kasze, czy grzyby, a także różnego rodzaju nasiona. Odpowiednio dobrane komponenty mają dostarczać organizmowi witamin i elementów odżywczych, których pozbawiony jest z powodu rezygnacji z mięsa i produktów odzwierzęcych. Są to np. witaminy B12 i D. Ma za zadanie również, zaopatrzyć w odpowiednią ilość węglowodanów, białka, oraz tłuszczów roślinnych, wpływających na prawidłowy rozwój organizmu.

Przykładowy pasztet warzywny, zawierający w swoim składzie soczewicę, w 100 g posiada między innymi 12 g węglowodanów, 10 g tłuszczów roślinnych i 6 g białka- elementu najbardziej zaspokajającym głód. Stu gramowa porcja takiego pasztetu, jest równoznaczna spożyciu 73 truskawek, lub 6 pomidorów. Gdyby do naszego wegańskiego pasztetu dodać figi, orzechy czy nasiona sezamu, wzbogacimy nasze danie również w żelazo, odpowiedzialne za układ krążenia i czerwone krwinki.

Pasztety wegańskie polecają się na stół

Przepis na pasztet wegański powinien odpowiadać przede wszystkim nam, naszym gustom i preferencjom żywieniowym. Jeśli posiadamy listę swoich alergenów, z przepisu musimy wykluczyć wszystkie uczulające składniki. Jednak jego przygotowanie jest niezwykle proste. Ogranicza się jedynie do tego, że zgromadzone wcześniej, wybrane produkty przygotowujemy do ich gotowania, a następnie dusimy w garnku pod przykryciem, z dodatkiem ziół przez kilkanaście minut. Mogą to być potarte marchewki, por, cebula, korzeń pietruszki czy selera. Jako przyprawy, na tym etapie towarzyszy głównie ziele angielskie, liście laurowe i tymianek.

Ugotowane i schłodzone warzywa mieli się z dodatkiem kaszy lub soczewicy na gładką masę, stopniowo dodając pozostałe przyprawy i oliwę. Opcjonalnie można również dorzucić jakieś dodatki: nasiona, owoce np. figi, czy śliwki, grzyby, lub orzechy. Pasztety piecze się w piekarniku około godziny, najczęściej w temperaturach nie przekraczających 200 stopni Celsjusza, w niewielkich formach (tak zwanych keksówkach), wysmarowanych tłuszczem lub wyściełanych papierem do pieczenia. Jeżeli chcemy, przed upieczeniem wierzch naszego pasztetu możemy ozdobić ciekawym wzorem, dzięki czemu dodatkowo zyska na oryginalności. Po upieczeniu należy się z nim obchodzić z wyczuciem, gdyż jest on niezwykle delikatny. Zaleca się, aby po wyjęciu z piekarnika, pozostawić go na całą noc do wystygnięcia- będzie wtedy bardziej zwarty, ale nie straci na swojej wilgotności.

Podsumowanie

Jak widać przygotowanie wegańskiego pasztetu nie należy do rzeczy trudnych, a to, że jest bez mięsa nie oznacza, że traci na smaku. Może on być równie efektownym daniem co najlepszy pasztet z królika, a może według niektórych, o wiele bardziej przystępnym. Nie należy się tu ograniczać do jednego, czy kilku przepisu.

Pasztetowych pomysłów jest wiele i wciąż powstają nowe. W wegańskim świecie, dobrze jest być osobą otwartą na nowe smaki, gdyż nic się nie traci, a wiele zyskuje. Dieta wegańska chroni układ krążenia, zmniejsza ryzyko powstawania nadciśnienia, otyłości, oraz chorób nowotworowych. Należy ją wprowadzać w życie rozważnie i z umiarem, a dobrym początkiem może być właśnie wegański pasztet.

Opublikowane w

Dodaj komentarz